Cierpliwość ministra skończyła się po dokładnie sześciu dniach. Tyle czasu minęło od głosowania w Sejmie, gdy PiS i Kukiz’15 obsadziły stanowiska 15 sędziów KRS.

We wtorek po południu Zbigniew Ziobro napisał list do pierwszej prezes Sądu Najwyższego. Już po kilku godzinach obszerny materiał na ten temat pokazały Wiadomości TVP. Nazwały go „Gersdorf blokuje reformę sądownictwa”.

W materiale – pan Stefan z niepełnosprawnym synem ma opuścić mieszkanie. Bez aktu notarialnego kupił je od dewelopera-bankruta, a sąd nie wstrzymał egzekucji komorniczej. Co to ma wspólnego z KRS i prof. Małgorzatą Gersdorf? – Środowisko sędziowskie nie reagowało do tej pory na skandaliczne wyroki. Milczy też KRS, która w praktyce nie funkcjonuje, bo pierwsza prezes nie zwołała posiedzenia rady w nowym składzie – połączył obie sprawy reporter TVP Bartłomiej Graczak. – Niestety, to się rozmija z podstawową rolą sędziego, jaką jest dbanie o autorytet prawa – dodał o Gersdorf wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej