W kwietniu ubiegłego roku nowym dyrektorem oddziału Instytutu Pamięci Narodowej został dr Dariusz Rogut, niedoszły burmistrz Zelowa, który – jak ustaliła „Wyborcza” – starał się uchodzić za polityka z kręgu Antoniego Macierewicza. Trzy miesiące później zwolnił z Instytutu historyków Pawła Spodenkiewicza i Milenę Przybysz. A zatrudnił Pawła Wąsa, przewodniczącego Zarządu Klubu Historycznego im. Stefana Roweckiego „Grota”, i doktora Piotra Kilańczyka, który w 2014 r. odpowiadał za jego kampanię wyborczą.

ZOBACZ TEŻ: Historyk z IPN kończy współpracę z neofaszystami

Paweł Spodenkiewicz w latach 1977-81 był informatorem Radia Wolna Europa, działał w KOR, współorganizował akcję ulotkową po zamordowaniu Stanisława Pyjasa, a 13 grudnia 1981 r. został internowany. Milena Przybysz naukowo zajmuje się stosunkiem łódzkiego Kościoła do władz komunistycznych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej