Europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski został w czwartek jednym z czternastu wiceprzewodniczących Parlamentu Europejskiego. Zastąpił Ryszarda Czarneckiego (PiS), którego w lutym europosłowie odwołali za porównanie Róży Thun, europosłanki Platformy, do szmalcowników.

Głosowanie było tajne, a jedynym kontrkandydatem członka frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów był Estończyk Indrek Tarand z frakcji Zielonych. Krasnodębskiego nie chciała poprzeć Platforma, przypominając jego słowa o byłym premierze Donaldzie Tusku, „który powinien przyjąć obywatelstwo Niemiec”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej