Wzbudzającą emocje ustawę Sejm przegłosował tuż przed przypadającym 27 stycznia Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu. W ciągu kilku następnych dni - bez poprawek - przyjął ją Senat, a prezydent podpisał. Od tego czasu trwa kryzys w relacjach Polski z Izraelem, który obawia się, że zgodnie z nowym prawem karać będzie można za świadectwa ocalałych z Zagłady. - U nas traktuje się to jako niemożliwość powiedzenia prawdy o Holokauście - podkreślała jeszcze w styczniu ambasador Izraela w Polsce Anna Azari.

W myśl ustawy „kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie (...) lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej