Do 28 lutego specjalny zespół powołany w Prokuraturze Krajowej po wygranych przez PiS wyborach czeka na wyniki badań próbek pobranych podczas ekshumacji ciała gen. Andrzeja Błasika. Na czele zespołu stoi prokurator Marek Pasionek, zastępca prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Katastrofa smoleńska. Wrócił spór o gen. Błasika

Prokuratura ma wyjaśnić m.in., czy Rosjanie faktycznie badali ciało gen. Błasika (podali, że w jego krwi było 0,6 promila alkoholu), a także sprawdzić pobrane podczas ekshumacji próbki pod kątem obecności środków odurzających, psychotropowych i alkoholu. Zajmują się tym niezależnie od siebie Instytut Ekspertyz Sądowych im. Sehna z Krakowa i medycy sądowi z Lublina.

– Takie badania to standard w przypadku załogi samolotu i prokuratura zleciła je wcześniej – mówi „Wyborczej” jeden z pełnomocników rodzin ofiar katastrofy.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej