Międlar to były ksiądz związany z radykalną prawicą. 13 sierpnia 2016 roku udostępnił na Twitterze zdjęcie posłanki Nowoczesnej Joanny Scheuring-Wielgus i napisał o niej: "Konfidentka, zwolenniczka zabijania (aborcji) i islamizacji. Kiedyś dla takich była brzytwa! Dziś prawda i modlitwa?".

30 godzin prac społecznych miesięcznie

Scheuring-Wielgus zgłosiła sprawę do prokuratury. Powołała się m.in. na art. 190 Kodeksu karnego ("Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2") i art. 255 ("Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3").

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej