Jak dowiedzieliśmy się w Pałacu Prezydenckim, prezydent Andrzej Duda zlecił szybkie przygotowanie wniosku do TK w sprawie ustawy o IPN zakładającej nawet trzy lata więzienia za szkalowanie narodu i państwa polskiego. Najprawdopodobniej wniosek zostanie przedstawiony jeszcze w tym tygodniu.

Prezydent, podpisując ustawę, mówił, że – w jego ocenie – jest ona zgodna z konstytucją. Ale wysyłając ją do TK, chciał sprawdzić, czy rzeczywiście – jak twierdzą jej przeciwnicy – zagraża wolności słowa i debaty naukowej.

Jaką wykładnię przyjmie Przyłębska?

Jednak z punktu widzenia prawa dla ustawy morderczy może być inny zarzut, dotyczący tak zwanej określoności prawa (sąd musi wiedzieć, „kto i za jakie przestępstwo powinien być skazany”). W 2008 roku TK odrzucił podobnie brzmiącą nowelizację kodeksu karnego (art. 132 a). Zrobił to ze względu na błędy legislacyjne, ale ówczesny członek TK Wojciech Hermeliński w zdaniu odrębnym wskazywał np. na niejasność zawartego w ustawie określenia „naród polski” definiowanego – zgodnie z preambułą konstytucji – jako „ogół obywateli”. Tymczasem wedle konstytucji obywatelem Polski może być przedstawiciel innej narodowości niż polska (w noweli znajduje się zresztą o wiele więcej niejasnych pojęć).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej