O nietypowym zleceniu dowiedzieliśmy się podczas, przeglądania rejestru umów zawieranych przez prokuraturę. Wśród wielu pozycji pojawia się w nim wzmianka o powierzeniu wykonania kopii trzech obrazów malarce Gabrieli Barskiej. To żona Dariusza Barskiego, byłego prokuratora krajowego i byłego zastępcy prokuratora generalnego. Prokuratura na pytanie o to, kto i po co zamówił obrazy, i co na nich jest, nie odpowiedziała. Nie chciała także ujawnić umowy dotyczącej obrazów. W swych pismach prokurator krajowy dowodził, że mniejsze zlecenia nie stanowią informacji publicznej.

CZYTAJ TEŻ: Hojna ręka dla zasłużonych prokuratorów

Usługa w bardzo niskiej cenie

Z rejestru umów wynika, że za zlecenie Gabriela Barska miała otrzymać 3,5 tys. zł.

Autorka kopii obrazów nie chciała komentować sprawy. Zapytaliśmy więc jej męża, czy nie widzi nic złego w tym, że prokuratura dała zlecenie akurat jego małżonce.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej