Wojciech Jasiński skutecznie opierał się wykorzystaniu pieniędzy koncernu na realizację planów ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego. Dlatego w poniedziałek wieczorem rada nadzorcza Orlenu, zdominowana przez przedstawicieli Tchórzewskiego, odwołała prezesa Jasińskiego oraz wiceprezesów Mirosława Kochalskiego i Marię Sosnowską. Nieco ponad pół roku temu zostali oni powołani na trzyletnią kadencję w zarządzie spółki. Broniły ich wyniki – lata 2016 i 2017 były rekordowe. Orlen zarobił ok. 5,7 mld i 7,17 mld zł.

Obajtek: od wójta do szefa Orlenu

Nowym szefem koncernu został Daniel Obajtek, wieloletni wójt Pcimia, od lat zaufany człowiek byłej premier Beaty Szydło, który od czasu objęcia rządów przez PiS robi oszałamiającą karierę – dla Orlenu porzucił Grupę Energa.

To nie koniec transferów z Energi, bo jednocześnie do pełnienia obowiązków wiceprezesa Orlenu ds. inwestycji i zakupów oddelegowano Józefa Węgreckiego, którego w poniedziałek Tchórzewski mianował swoim przedstawicielem w radzie paliwowego giganta. O Węgreckim wiadomo tylko, że od połowy zeszłego roku jest wiceprezesem spółki Energa Wytwarzanie, czyli był podwładnym Obajtka.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej