O godz. 11 rozpoczęło się zapowiedziane rano przez Kancelarię Prezydenta przemówienie Andrzeja Dudy. Zgodnie z przewidywaniami prezydent ogłosił swoją decyzję ws. kontrowersyjnej nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która wywołała kryzys w relacjach między Polską a Izraelem, Stanami Zjednoczonymi i Ukrainą. Podpisanie ustawy doradzał prezydentowi prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Prezydent: Polska nie brała udziału w Holocauście 

Prezydent przemawiał przez prawie pół godziny. Przez większość tego czasu udowadniał, że Polska nie uczestniczyła w instytucjonalny i zorganizowany sposób w Holocauście zorganizowanym na okupowanym terytorium przez III Rzeszę, ale pomagała Żydom. Wymieniał liczne przypadki z historii: Radę Pomocy Żydom "Żegota", działalność Ireny Sendlerowej, misję Jana Karskiego i Witolda Pileckiego, choć przyznał, że "od strony ludzkiej, jednostkowej, bywało różnie".

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej