Ppłk Mariusz Lewiński jest sędzią wojskowym w stanie spoczynku. Jego kandydaturę do KRS wystawiła Konfederacja Polski Niepodległej – Niezłomni Adama Słomki. – Mamy unikalną szansę wprowadzenia do KRS przedstawicieli środowisk patriotycznych – mówił w styczniu dawny opozycjonista, który dziś wszczyna burdy na salach sądowych.

Ostatecznie kandydata poparły 3 tysiące ludzi. Zgłoszenie Lewińskiego analizuje teraz Kancelaria Sejmu.

– Dzisiejsze sądy wymagają natychmiastowej i głębokiej reformy.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej