Najprawdopodobniej to wina automatycznego tłumaczenia na portalu. „Napisy to doskonały sposób, aby przybliżyć treść filmów widzom. YouTube wykorzystuje technologię rozpoznawania mowy, aby automatycznie tworzyć napisy do filmów. Napisy automatyczne są generowane przez algorytmy systemów uczących się, co sprawia, że jakość napisów może być różna” – tłumaczy portal w sekcji poświęconej tłumaczeniom.

Kancelaria premiera już wydała w tej sprawie oświadczenie: "Informujemy, że błędne tłumaczenie na język angielski napisów w oświadczeniu premiera Mateusza Morawieckiego powstało w wyniku automatycznego tłumaczenia serwisu YouTube.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej