Nowelizację ustawy o IPN, która przewiduje do trzech lat więzienia za „publiczne i wbrew faktom przypisywanie Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za popełnione przez III Rzeszę zbrodnie”, Senat uchwalił bez zmian w nocy ze środy na czwartek. Przepisy czekają tylko na podpis prezydenta Dudy, który ma na to 21 dni.

Przyjęcie ustawy o IPN spowodowało potężny kryzys w relacjach polsko-izraelskich, polsko-ukraińskich, a także ostrą reakcję USA.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej