Krzysztof Czabański, szef Rady Mediów Narodowych, nie po raz pierwszy krytykuje prezesa TVP. Pisaliśmy latem zeszłego roku, że telewizja Jacka Kurskiego tak mu się nie podoba, że gdyby mógł, toby go odwołał.

Ale nie może, choć to właśnie Rada Mediów Narodowych zgodnie z prawem powołuje i odwołuje szefów mediów publicznych, czyli również TVP.

Czabański nie może, bo nie ma na to zgody prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Raz Czabański odwołał Kurskiego bez uzgodnienia z Kaczyńskim – w sierpniu 2016 r. – i efekt był taki, że Rada musiała po kilku godzinach cofnąć swoją decyzję.

Więc Czabański, nie mogąc podnieść ręki za dymisją Kurskiego, opowiada, dlaczego by ją podniósł. W wywiadzie w „Gazecie Polskiej” wskazuje kilka powodów.

Disco polo to nie kultura

– Uważam, że w pewnych obszarach, które są kluczowe dla funkcjonowania telewizji, nie dzieje się dobrze – mówi Czabański – Jednym z nich, może niejedynym, ale zasadniczym, jest obszar kultury. Kultura powinna mieć różne formaty w zależności od anteny, ale powinna znajdować się na wszystkich antenach. Ona może być na różnym poziomie, ale jednak to, co jest na ekranie, musi mieścić się w pojęciu „kultura”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej