Ponieważ wybory samorządowe muszą przypadać na dzień wolny od pracy, w grę wchodzą trzy terminy: 21 i 28 października oraz 4 listopada. Premier powinien podjąć decyzję w tej sprawie między 16 lipca a 16 sierpnia.

„Wybory samorządowe zarządza Prezes Rady Ministrów nie wcześniej niż na 4 miesiące i nie później niż na 3 miesiące przed upływem kadencji rad. Datę wyborów wyznacza się na dzień wolny od pracy przypadający nie wcześniej niż na 30 dni i nie później niż na 7 dni przed upływem kadencji rad” – informuje Komisja.

Kadencje wszystkich ciał samorządowych kończą się 16 listopada 2018 r. Jesienne głosowanie będzie pierwszym etapem czteroletniego maratonu wyborczego. Wiosną 2019 r. odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, jesienią 2019 r. – do parlamentu, a w 2020 r. – wybory prezydenckie.

Tylko jedna z tych trzech niedziel - 21 października - jest dniem, w którym będzie obowiązywał zakaz handlu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej