Wipler wycofał się z bieżącej polityki, gdy w 2015 r. przepadł w wyborach do Sejmu. Wcześniej miał incydent alkoholowy pod jednym z warszawskich klubów, zakończony interwencją policji. Praktykuje prawo, z jego usług korzysta m.in. spółka Fenix. To jej trzema warszawskimi kamienicami zajmowała się ostatnio komisja weryfikacyjna Patryka Jakiego. Chodziło o adresy na Poznańskiej, Nowogrodzkiej i Noakowskiego. Wszystko to przedwojenne domy w ścisłym centrum miasta.

ZOBACZ TEŻ: Andrzej Waltz - mąż prezydent Warszawy - zwróci pieniądze w związku z reprywatyzacją kamienicy przy Noakowskiego 16

Fenixa pomysł na biznes sprawdzał się przez kilkanaście lat. Spółka nie zajmuje się reprywatyzacją. Kupuje przedwojenne nieruchomości, które miasto już zwróciło innym. Nie tylko spadkobiercom. Przy Poznańskiej 14 Fenix dobił targu z Robertem N., mecenasem od reprywatyzacji, który dziś siedzi w areszcie i czeka na proces razem z innymi handlarzami roszczeń i byłymi urzędnikami warszawskiego ratusza. Komisja Jakiego uznała, że w reprywatyzacji Poznańskiej były błędy, utrąciła zwrot. Spółce zarzuciła działania w złej wierze i odebrała nieruchomość. Tak samo wcześniej zdecydowała o Nowogrodzkiej 6A. Tylko z ostatniej rozprawy przed komisją, o Noakowskiego 16, spółka wyszła suchą stopą. Wtedy pracował już dla niej Przemysław Wipler.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej