Policjanci cieszą się z odwołania Mariusza Błaszczaka z funkcji szefa MSWiA. Zapewniają, że „ciężko było z nim coś konkretnego ustalić”. – Unikał spotkań, a jak już do nich doszło, to składał obietnice, których później nie dotrzymywał – mówi nam jeden z wysokich rangą funkcjonariuszy.

Błaszczak obiecywał 100 proc. na L4

Tak było w przypadku zasiłków chorobowych.

W czerwcu 2014 r., za rządów PO-PSL, weszła w życie ustawa zmniejszająca wynagrodzenie mundurowych na chorobowym do 80 proc. pensji. Tym samym zrównano ich w uprawnieniach z cywilami. Policyjni związkowcy od początku domagali się cofnięcia reformy. PiS obiecał, że gdy dojdzie do władzy, spełni ich postulaty. Potwierdził to w 2016 r., w czasie Forum Dialogu Społecznego, ówczesny szef MSWiA Mariusz Błaszczak. – Zdecydowaliśmy, że przygotujemy nowelizację ustawy. W ciągu roku w 100 proc. będzie płatne 30 dni zwolnienia lekarskiego funkcjonariuszy – zapowiedział.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej