– W czasach, gdy była tzw. niezależna Prokuratura Generalna, nie było (...) w prokuraturze systemu nagradzania. Wyróżniający się prokuratorzy w żaden sposób nie byli promowani. Teraz mamy system nagród, system awansów, który pozwala nam wybierać tych najlepszych prokuratorów, najbardziej zaangażowanych, i ich nagradzać. Bo nie może być tylko metoda kija. Musi być też marchewka – stwierdził prokurator krajowy Bogdan Święczkowski w telewizji wPolsce.pl w październiku 2016 r.

CZYTAJ...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej