Edukacja domowa zyskuje na popularności na całym świecie (podobnie jak inne alternatywne systemy, np. szkoły demokratyczne). W Polsce dwa lata temu objętych nią było ok. 7,3 tys. uczniów (z tego 1,5 tys. mieszkających poza krajem), dziś to już blisko 14 tys., w tym ok. 10 tys. dzieci z podstawówek. – Znaczący wzrost liczby uczących się w domu to skutek większej świadomości rodziców – uważa Krzysztof Tusiński, przedstawiciel środowiska edukacji domowej dla Polonii.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Edukacja domowa zagrożona. Minister Zalewska zmieniła zasady gry

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej