Zmiany w rządzie do ostatniej chwili trzymane były w tajemnicy. Jeszcze w poniedziałek rano nie było nawet pewne, kiedy dokładnie zostaną ogłoszone. Politycy PiS nie byli też zgodni w opisie rekonstrukcji, nazywając ją raz „głęboką”, raz „średnią”, kiedy indziej - po prostu „ciekawą”. - Ostateczne ustalenia zapadają dosłownie w tej chwili. Trwają finalne rozmowy - mówił w Krakowie wicepremier Jarosław Gowin. ...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej