Komisja Europejska stwierdziła – w ramach art. 7 unijnej procedury przestrzegania praworządności – niebezpieczeństwo naruszenia przez Polskę podstawowych wartości unijnych. Nie oznacza to sankcji, nie oznacza, że Polska zostanie pozbawiona głosu w Radzie Europejskiej. Oznacza chyba coś równie dotkliwego. Unia Europejska stwierdziła, że do grona krajów, które przed laty umówiły się na przestrzeganie fundamentalnych zasad demokratycznych, Polska po prostu już nie pasuje.

To dla mojego kraju straszny dzień. Dzień wstydu.

"Przez PiS Polska jest na aucie. Wstyd!". Ostre reakcje opozycji po decyzji Komisji Europejskiej

...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej