O godz. 17.20 - z dwudziestominutowym opóźnieniem - rozpoczęła się w Pałacu Prezydenckim uroczystość powołania nowego rządu przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wraz z objęciem teki premiera przez Mateusza Morawieckiego zmienił się także skład Rady Ministrów. Jak pisał na Twitterze tuż po godz. 17 publicysta Onetu Andrzej Gajcy, niektórzy ministrowie do końca nie wiedzieli, czy pozostaną w rządzie.

Uroczystość rozpoczęła się od powołania samego Morawieckiego, który złożył przysięgę "zachowania wierności postanowieniom konstytucji i innym prawom Rzeczypospolitej Polskiej" oraz kierowania się dobrem obywateli jako "najwyższym nakazem". Następnie został powołany na urząd ministra rozwoju i finansów. Beata Szydło została wicepremierem bez teki. Kolejne nominacje to:

  • Piotr Gliński - wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego oraz przewodniczący Komitetu ds. Pożytku Publicznego;
  • Jarosław Gowin - wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego;
  • Mariusz Błaszczak - minister spraw wewnętrznych i administracji;
  • Antoni Macierewicz - minister obrony narodowej. Wbrew doniesieniom TVP Info i "Faktu" nie stracił stanowiska;
  • Witold Waszczykowski - minister spraw zagranicznych. Również, wbrew doniesieniom mediów, nie stracił stanowiska;
  • Zbigniew Ziobro - minister sprawiedliwości;
  • Anna Zalewska - minister edukacji narodowej;
  • Jan Szyszko - minister środowiska. Także w jego przypadku TVP Info podawało, że ma stracić stanowisko;
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej