– Rozwijające się i rosnące płuca, niecałkowicie wykształcony system odpornościowy, częste choroby zakaźne wieku dziecięcego oraz duża aktywność ruchowa dzieci zwiększają dawkę pyłów trafiających do ich płuc. To sprawia, że podatność dzieci na zanieczyszczenia powietrza jest szczególnie duża – podkreśla dr Michał Krzyżanowski, epidemiolog, wieloletni pracownik Światowej Organizacji Zdrowia.

Smog pod lupą ekologów

Jak bardzo dzieci są wystawione na zagrażające zdrowiu warunki, sprawdziły właśnie Greenpeace i fundacja #13.

Co widać zza zasłony brudów w powietrzu? W "Temacie dnia" z ekologiem o walce ze smog(k)iem

...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej