W Sejmie są prezydenckie projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Oba dają politykom prawo wyboru sędziów do KRS, a prezydentowi – wskazywania, który sędzia będzie mógł orzekać w SN po przekroczeniu wieku emerytalnego. Dochodzi też m.in. instytucja skargi nadzwyczajnej, która umożliwi wzruszenie wyroków wszystkich sądów z ostatnich 20 lat.

W piątek powtórka z lipcowych protestów

„Wprowadzenie powyższych zmian spowoduje, że Polska definitywnie przestanie być demokratycznym państwem prawa. Jeśli zabraknie niezależnych sądów, nic nie będzie stało na przeszkodzie, by w przyszłości ograniczone zostały prawa i wolności obywatelskie” – oświadczyło 28 organizacji pozarządowych, m.in.: Akcja Demokracja, Fundacja Batorego, Klub Inteligencji Katolickiej, Amnesty International, inicjatywa Wolne Sądy, Strajk Kobiet.

Niektóre z nich organizowały w lipcu protesty przeciwko pakietowi ustaw sądowych, a kryzys zakończyły dwa weta Andrzeja Dudy wobec projektów PiS. Organizacje znów wzywają do wyjścia na ulice – powtórkę planują w piątek przed sądami w całym kraju i Pałacem Prezydenckim. To ostatni dzień zaczynającego się dziś posiedzenia Sejmu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej