Zgodnie z prawem szkoły mają obowiązek zapewnić uczniom pomoc psychologiczno-pedagogiczną. Potrzebują jej m.in. dyslektycy, uczniowie pochodzący z innych krajów, osoby z zaburzeniami zachowania czy ADHD. Problem często dotyczy również uczniów bardzo zdolnych w poszczególnych dyscyplinach. Nudzą się na zwykłych lekcjach. By się dalej rozwijać, potrzebują dodatkowych zajęć.

Na papierze nie ma problemu

Dotychczas obowiązek zapewnienia im pomocy był ogólny, a jego realizacja zależała od tego, czy i jakie finansowanie szkoła otrzyma od samorządu.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej