„Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media - strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie” - napisał w niedzielę na Twitterze Donald Tusk. Przewodniczący Rady Europejskiej skomentował w ten sposób zagraniczną i wewnętrzną politykę rządu Beaty Szydło.

Donald Tusk zareagował na to, co wydarzyło się w sobotę na przejściu granicznym Medyka-Szeginie: służby odmówiły wjazdu do Polski sekretarzowi ukraińskiej komisji ds. upamiętnień Światosławowi Szeremecie. W efekcie do ukraińskiego MSZ w trybie pilnym wezwano ambasadora Polski na Ukrainie.

Wcześniej Ukraińcy zakazali stronie polskiej poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar II wojny światowej na swoim terytorium. W reakcji minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski wydał zakaz wpuszczania do Polski niektórych urzędników ukraińskich oskarżonych o „prowadzenie antypolskej działalności”. Gdy w piątek obradujący w Krakowie komitet konsultacyjny prezydentów obu krajów porozumiał się i zakaz został zniesiony, mogłoby się wydawać, że konflikt został zażegnany.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej