Powodem odejścia dziennikarzy był brak zgody ze strony władz Polskiego Radia na współpracę z TVN 24.

Artur Andrus i Robert Kantereit od lat współpracują ze stacją. Andrus występuje w „Szkle kontaktowym”, Kantereit prowadzi poranny program.

Prezes Polskiego Radia Jacek Sobala miał się również nie zgodzić na propozycję dziennikarzy, by nadal mogli pracować w Trójce, ale jako jej współpracownicy. W takiej sytuacji nie musieliby mieć zgody zarządu PR na pracę w TVN 24.

CZYTAJ TEŻ: Michał Olszański o sytuacji w Trójce: Zmuszenie Andrusa i Kantereita do odejścia to działanie na szkodę stacji

W czwartek Andrus i Kantereit zdecydowali się odejść z Trójki. Gdy pojawiły się głosy, że radio pozbywa się swoich najlepszych dziennikarzy, Polskie Radio opublikowało komunikat, że „Artur Andrus i Robert Kantereit odeszli z pracy w Programie III Polskiego Radia na własną prośbę. Wybrali współpracę z TVN 24. Komunikat publikujemy w związku z nieprawdziwymi informacjami, jakie ukazują się w różnych mediach w tej sprawie”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej