Apel do polskich władz wystosowali przedstawiciele organizacji, które biorą udział w 21. konferencji ILGA Europe. To najważniejsze europejskie wydarzenie LGBTI tym razem odbywa się w Warszawie. Do Polski przyjechało pół tysiąca aktywistów i aktywistek z 45 krajów.

– To, że konferencja ILGA Europe organizowana jest w Polsce, jest wyraźnym sygnałem dla polskiej władzy – oznacza, że Europa patrzy rządowi PiS na ręce – zwraca uwagę Agata Chaber, prezes Kampanii przeciw Homofobii, lokalnego organizatora.

„Ochrona przed dyskryminacją jest żadna”

W swoim apelu międzynarodowe stowarzyszenie ILGA Europe i KPH wyrażają „głębokie zaniepokojenie sytuacją osób LGBTI żyjących w Polsce”. „Dyskryminacja i przemoc w stosunku do osób LGBTI wzrasta, a ich prawa nie są respektowane. Polska nie daje osobom LGBTI możliwości uczestniczenia na równi z innymi w życiu społecznym, zawodowym i rodzinnym” – podkreślają.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej