To miały być spokojne święta. Politycy PO rozjechali się do swoich miast, kandydat Nowoczesnej na prezydenta Warszawy Paweł Rabiej poleciał za granicę. W środę w rozmowie z „Wyborczą” zapewniał, że trwają rozmowy partii opozycyjnych, a najbliższe dni nie przyniosą przełomu.

Ale już w czwartek rano w „Rzeczpospolitej” ukazał się wywiad z Ryszardem Petru: „W PO są osoby mniej lub bardziej obciążone. Natomiast nasz kandydat Paweł Rabiej nie współpracował z Hanną Gronkiewicz-Waltz, nie robił jej kampanii, a jednocześnie jednoczy wiele środowisk” – mówił lider Nowoczesnej, ledwie kamuflując atak na Rafała Trzaskowskiego, odpowiedzialnego w 2010 r. za kampanię wyborczą prezydent Warszawy.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej