– Znajoma zbadała dziecko pod kątem cukrzycy, ponieważ kilka razy w ciągu tygodnia zasnęło z głową na biurku. Okazało się, że to nie wysoki poziom cukru jest winien, ale zreformowana szkoła – mówi nam Anna Kozłowska ze stowarzyszenia Funkcja Miasto w Krakowie, do którego należą rodzice ze stowarzyszenia „Szkoła to nie eksperyment”. Syn...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.