– To jest jak z badaniem technicznym samochodu. Minister nie pokazuje nam aktualnego zaświadczenia, ale mówi: „To świetny samochód, proszę mi wierzyć na słowo". Ale KRS nie może nikomu uwierzyć na słowo – mówił we wtorek sędzia Waldemar Żurek.

Podczas wtorkowej konferencji rzecznik KRS tłumaczył ostatnią decyzję Rady. W poniedziałek KRS postanowiła zablokować powierzenie obowiązków wszystkim 265 przyszłym asesorom z listy ministra sprawiedliwości. Młodym prawnikom zostało odwołanie do Sądu Najwyższego.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej