– Jestem gotowa pójść do więzienia – deklaruje Klementyna Suchanow, dziennikarka i pisarka (autorka biografii „Gombrowicz. Ja, geniusz”), która otrzymała nakazowy wyrok sądu skazujący ją za udział 10 czerwca w kontrmiesięcznicy na Krakowskim Przedmieściu. Musi zapłacić 500 zł grzywny plus 100 zł kosztów sadowych.

Skazano ją z 52 paragrafu kodeksu wykroczeń na posiedzeniu bez jej udziału (to standardowa procedura) za to, że nie podporządkowała się poleceniom policji i wraz z innymi stała, siedziała i głośno krzyczała, „czym przeszkodziła w przebiegu zgromadzenia cyklicznego”. – Wyślę sprzeciw. Jeśli zostanie odrzucony, dojdzie do rozprawy w sądzie. Jeśli znów zostanie mi zasądzona grzywna, odmówię zapłaty. Co wtedy? Grozi mi kara więzienia – mówi Suchanow.

...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.