– Celem projektu ustawy o jawności życia publicznego ma być zwiększenie transparentności państwa i kontroli społecznej nad osobami pełniącymi funkcje publiczne – zapowiadał na wczorajszej konferencji w kancelarii premiera Mariusz Kamiński.

Projektu ustawy jednak nie ujawnił. Skończyło się na zawieszeniu na stronie kancelarii premiera roboczego szkicu głównych założeń.

– Martwi nas to, że nie zaprezentowano oficjalnie projektu, choć materiały miały być opublikowane po konferencji – mówi Krzysztof Izdebski, prawnik z fundacji ePaństwo. Jego zdaniem dyskusja powinna toczyć się nad projektem, a nie nad przekazem konferencyjnym. – Czuję niepokój. Zapowiada się likwidację trzech ważnych ustaw i wprowadzenia jednej, a przedstawiono tylko zarys zmian – dodaje Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego.

Jedna ustawa zamiast trzech

Trzy ustawy, które mają zostać zastąpione przez nową, to tzw. ustawa antykorupcyjna, czyli o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, ustawa o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa i o dostępie do informacji publicznej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej