Platforma spotkała się w Łodzi. Dlaczego nie w Warszawie? Oficjalnie: bo Warszawa kojarzy się z centralnym zarządzaniem, a rdzeniem programu PO jest decentralizacja. Ale przeniesienie konwencji do Łodzi pozwoliło również wyeksponować jako gospodarza - zamiast Hanny Gronkiewicz-Waltz - prezydent Łodzi Hannę Zdanowską. Gronkiewicz-Waltz nie zauważyliśmy na sali, nie została też oficjalnie przywitana.

W sobotę rano PiS wypuścił nowy spot, którego tematem jest afera reprywatyzacyjna, a główną bohaterką prezydent Warszawy mówiąca o działaniu w ratuszu grupy przestępczej. Na jednym z kadrów obok Gronkiewicz-Waltz stoi Rafał Trzaskowski - jeden z dwóch potencjalnych kandydatów na prezydenta stolicy.

Tuż przed konwencją Ryszard Petru na zjeździe Nowoczesnej w Poznaniu ogłosił, że opozycja powinna się porozumieć w wyborach samorządowych. Petru chciałby, by opozycyjne partie popierały wzajemnie swoich kandydatów. Nowoczesna miałaby wystawić swoich w jednej trzeciej miast, pozostałą część zostawiłaby reszcie, czyli PO i PSL.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej