Komitet Ewaluacji Jednostek Naukowych ocenia głównie uniwersyteckie wydziały pod kątem ich działalności naukowej i badawczo-rozwojowej. Od noty KEJN zależy m.in. rządowe finansowanie. Kto dostanie najniższą ocenę C, wpada w poważne tarapaty – za pół roku zostanie mu obcięta dotacja. A jeśli w życie w 2018 r. wejdzie reformująca szkolnictwo wyższe ustawa ...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.