Kiedy Macierewicz objął Ministerstwo Obrony Narodowej, wytoczył oskarżenia pod adresem gen. Janusza Noska. To szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego z czasów rządów PO-PSL. Macierewicz i mianowany przez niego szef SKW Piotr Bączek zarzucali Noskowi, że bez zgody premiera podjął współpracę z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Rosji. Do mediów przeciekły zdjęcia b. szefów SKW (Noska i jego następcy gen. Piotra Pytla) w czapkach rosyjskiej marynarki i fotografie z ich gabinetów, gdzie wisiały pamiątkowe znaczki FSB.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej