Do Sejmu wpłynął projekt ustawy o współfinansowaniu przez Ministerstwo Obrony Narodowej budowy i odbudowy lokalnych strzelnic. Mają z nich korzystać żołnierze wojsk obrony terytorialnej i entuzjaści strzelania.

O programie budowy strzelnic – na skalę porównywalną z „orlikami”, czyli boiskami w każdej gminie – politycy PiS mówili od początku roku. Interpelacje na temat okresowych badań strzelców, stanu strzelnic i konieczności ich odbudowy nieustannie składał poseł PiS Stanisław Pięta, a wspierał go klub Kukiz’15.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej