– Nie ma konfliktu między Borysem Budką a Grzegorzem Schetyną – zapewnia nas gorąco członek zarządu Platformy. – Nie wiem, po co to całe krążenie wokół tematu.

„Krążenie” zaczęło się od wypowiedzi Schetyny. W radiowej Trójce na pytanie, czy Budka mógłby wystartować na prezydenta Warszawy, odparł, że już kiedyś startował na prezydenta Gliwic „z nie najlepszym skutkiem”. – Grzegorz ma taki styl mówienia, nie miał nic złego na myśli. Ceni Budkę, który bardzo dobrze wypada w mediach, a sam robi twardą politykę w zaciszu swojego gabinetu – opisuje relację obu polityków poseł Platformy.

Frakcja młodych w PO lepiej oceniana niż Schetyna

O Budce mówi się, że może zastąpić Schetynę. Medialne spekulacje rosną z każdym sondażem złym dla Platformy i jej szefa. Ostatnio było tak po badaniu dla „Super Expressu”, gdy okazało się, że Grzegorza Schetynę jako pożądanego lidera PO wskazało zaledwie 6 proc. ankietowanych. Na podium znaleźli się za to Donald Tusk (30 proc.) Borys Budka (20 proc.) i Rafał Trzaskowski (19 proc.).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej