W niedzielę mieszkańcy Katalonii wzięli udział w referendum na temat ewentualnego rozwodu z Hiszpanią i utworzenia własnego państwa. Rzecznik rządu regionalnego przekazał, że 90 proc. głosujących opowiedziało się za niepodległością regionu. Premier Hiszpanii stwierdził z kolei, że żadnego referendum niepodległościowego nie było, a to, co wydarzyło się w Katalonii, to jedynie strategia lokalnych władz „wymierzona w prawo i demokrację”.

Błaszczak: To sprawa Hiszpanii

Jak sprawę referendum w Katalonii widzą politycy PiS? Szef MSWiA Mariusz Błaszczak uważa wprawdzie, że „sytuacja jest bardzo skomplikowana”, nie ma jednak wątpliwości, że „pierwszą zasadą” w podobnych sytuacjach jest „nieingerowanie innych w sytuację wewnętrzną tego państwa”.

– To sami obywatele tego państwa powinni zdecydować o swojej przyszłości. I tu słyszymy ze strony zarówno Komisji Europejskiej, jak i innych polityków UE, że to sprawa Hiszpanii. Tak, to jest sprawa Hiszpanii. Gorzej, że KE i inni ważni parlamentarzyści z PE ingerują np. w sytuację polską. A więc tak – to jest sprawa Hiszpanów – stwierdził w Polskim Radiu minister Błaszczak.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej