Obóz Zjednoczonej Prawicy ma dziś w parlamencie 236 głosów. To stan po ostatnich transferach: klub PiS zasiliły dwie posłanki koła Republikanie – Anna Maria Siarkowska i Małgorzata Janowska, byłe posłanki Kukiz’15. To bardzo bezpieczna większość, bo cały nie-PiS w Sejmie to w tej chwili 224 posłów, więc by możliwe było przegrane głosowanie, w obozie władzy musiałoby zabraknąć co najmniej 13 posłów.

A i to w wersji bardzo optymistycznej dla opozycji, bo bardzo często tak samo jak PiS głosuje koło Wolni i Solidarni Kornela Morawieckiego (3 posłów), a także niektórzy posłowie niezrzeszeni: Jan Klawiter (wszedł do Sejmu z list PiS, ale jako przedstawiciel Prawicy RP Marka Jurka nie wszedł do klubu) i Janusz Sanocki (eks-Kukiz’15). Wśród posłów niezrzeszonych jest również Magdalena Błeńska, jedyna republikanka, która nie przeszła do PiS.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej