W środę Stanisław Karczewski, marszałek Senatu, i Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia, zorganizowali konferencję prasową, podczas której zachęcali do korzystania ze szczepień.

- Będziemy zachęcać do szczepień nie tylko przeciw grypie. Szczepienia zmniejszają liczbę chorób zakaźnych. Niektóre choroby zostały wyeliminowane z naszego życia. Coraz silniejsze lobby antyszczepionkowe jest zupełnie pozbawione jakichkolwiek logicznych i naukowych podstaw - wyjaśnił Stanisław Karczewski.

Następnie politycy, którzy z wykształcenia są lekarzami, zaszczepili się wzajemnie przeciwko grypie. - Ja mogę powiedzieć nawet, że to jest miłe - mówił Stanisław Karczewski zaraz po zastrzyku zrobionym przez Konstantego Radziwiłła. 

Marszałek Senatu przypomniał, że w ubiegłym roku minister też go zaszczepił i skutecznie ochroniło go to przed grypą.

Konstanty Radziwiłł zaapelował do pracowników służby zdrowia, żeby w trosce o dobro własne i pacjentów również zaszczepili się przeciwko grypie. Ostrzegał przed powikłaniami po tym wirusie, które mogą dotknąć każdego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej