Makłowicz rozstał się z TVP (po 20 latach) w atmosferze skandalu wiosną tego roku. Telewizja wykorzystała go podczas kręcenia spotu reklamowego. Makłowicz zgodził się zachwalać program „Bake Off” słowami „smakuje wyłącznie słodko i doskonale”. Ale TVP tak go przemontowała, że Makłowicz tymi słowy zachwalał całą telewizję Kurskiego. – Czy ktokolwiek może wierzyć, że chciałbym określić jakąkolwiek telewizję mianem „słodkiej”? Przecież to kompletny idiotyzm – wyjaśniał. Teraz Makłowicz gotuje przed kamerami TVN, a w TVP w lipcu zadebiutował Artur Moroz. Kolorowa prasa okrzyknęła go „następcą Makłowicza”.

Jak czytam na stronie jednej z jego restauracji, Moroz to absolwent SGGW, ukończył Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji. Trzy lata pracował w londyńskich restauracjach. Był jednym z dwunastu najlepszych kucharzy polskich, których przepisy promowały polską kuchnię podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. W jego restauracjach, jak donosi plotkarska prasa, bywał podobno i sam Makłowicz.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej