Uchwała "w sprawie upamiętnienia 75. rocznicy powstania Narodowych Sił Zbrojnych" została przygotowana przez Prezydium Sejmu - sześcioosobowy organ składający się z marszałka i przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych (z wyjątkiem Polskiego Stronnictwa Ludowego). Posłowie przyjęli uchwałę przez aklamację, na stojąco oklaskując jej treść. Na galerii sejmowej obecni byli przedstawiciele NSZ, których posłowie nagrodzili okrzykami "Cześć i chwała bohaterom!". Poseł Nowoczesnej Zbigniew Grylas w Sejmie miał na ramieniu opaskę z emblematem organizacji.

Uchwała przyjęta przez Sejm wymienia zasługi NSZ, przemilczając grzechy i kontrowersje związane z tą organizacją. Posłowie piszą więc o tym, że żołnierze NSZ walczyli "zarówno z okupantem niemieckim, jak i sowieckim", "wsławili się udziałem w wielu bitwach partyzanckich, walcząc samodzielnie lub wspólnie z oddziałami AK", "uwalniali więźniów z aresztów śledczych Gestapo", a także "bronili ludność cywilną przed zbrodniczą i grabieżczą działalnością band rabunkowych". Wymieniony jest też udział organizacji w akcji "Burza" i powstaniu warszawskim.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej