72-letni gen. Gromosław Czempiński i 84-letni płk Andrzej Maronde od 1 października będą dostawać po 1290 zł na rękę. To efekt ustawy dezubekizacyjnej, którą szczyci się szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Obcina ona drastycznie świadczenia emerytalne i rentowe wszystkim funkcjonariuszom, którzy chociaż jeden dzień pracowali dla organów bezpieczeństwa PRL. Nie mają przy tym znaczenia zasługi odniesione w służbie po roku 1990. – Nie będziemy się odwoływać od tej decyzji do ministra, mamy swój honor i nie będziemy się płaszczyć [funkcjonariusze dotknięci dezubekizacją mogą się zwrócić do MSWiA o wyłączenie z ustawy]. Jeżeli ten rząd sam nie wie, co zrobiliśmy dla kraju, to nie ma sensu tego przypominać – mówi „Wyborczej” gen...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej