W przeprowadzonym w dniach 17-24 sierpnia sondażu CBOS działalność głowy państwa oceniło dobrze 65 proc. ankietowanych, a źle – 28 proc. W lipcu prezydenta Dudę pozytywnie oceniało 55 proc. respondentów, a negatywnie – 35 proc.

– Bez wątpienia wpływ miało na to zawetowanie przez Andrzeja Dudę dwóch kontrowersyjnych ustaw. Tym samym dystansując się od Prawa i Sprawiedliwości, prezydent zaakcentował swoją niezależność jako głowa państwa – komentuje Marcin Feliksiak z CBOS.

Faktycznie, dotąd Duda był postrzegany jako polityk zależny od PiS – podpisywał, co PiS chciał i jak PiS chciał, nie oglądając się na konstytucję. Prawnicy oceniają, że złamał ją parę razy, np. nie przyjmując ślubowania od wybranych zgodnie z prawem przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a przyjmując je od tych, których PiS wybrał na ich miejsce. W efekcie w Trybunale zasiadają tzw. dublerzy, co daje powód do zakwestionowania każdej decyzji TK z ich udziałem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej