Na początku rządów PiS drogi dwóch największych nauczycielskich związków zawodowych – Związku Nauczycielstwa Polskiego (ok. 200 tys. członków) i „Solidarności” (ok. 80 tys.) – całkowicie się rozeszły. Stało się tak, choć jeszcze pod koniec rządów koalicji PO-PSL, gdy szefową MEN była Joanna Kluzik-Rostkowska, oba związki przeprowadziły wspólny protest. 20 tys. nauczycieli szło wtedy ulicami Warszawy z hasłem „Joanna robi nas w balona!”.

Związki poróżniła polityka minister edukacji Anny Zalewskiej.

Pozostało 88% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej