Poseł Ołdakowski jeszcze w lipcu, zanim PiS rozpoczął propagandową ofensywę w sprawie reparacji wojennych od Niemiec, zapytał resort Witolda Waszczykowskiego, czy Polska zamierza wystąpić z takim żądaniem. „Rząd tak zwanego PRL-u w 1953 roku nie miał legitymacji społecznej na to, żeby z tych odszkodowań zrezygnować, bo był to rząd wybrany w sposób oszukańczy i zależny od Związku Radzieckiego” – tłumaczył poseł Ołdakowski.

Reparacje? MSZ Waszczykowskiego: Stanowisko się nie zmieniło

Pozostało 86% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej