– Nie wolno było o nich pamiętać, nie wolno było o nich mówić. Odnosi się wrażenie, jakby nas też chciano doprowadzić do takiej fałszywej amnezji, zapomnienia o rzeczach, które powinny stanowić trwałą tkankę naszej narodowej i państwowej także pamięci – mówił hierarcha w TVP Info. – Uważam, że to jest nasz obowiązek narodowy o tych osobach pamiętać. To jest kwestia pamięci o naszym państwie, naszych najbardziej wspaniałych reprezentantach państwa, narodu i społeczeństwa polskiego.

Abp Jędraszewski mówił też o współczesnej Europie i napięciach na linii Warszawa – Bruksela. – Polska ze swoją tradycją, przywiązaniem do wolności i demokracji, a także wartości chrześcijańskich „nie pasuje” pewnym ludziom odpowiedzialnym za kształt współczesnej Europy – ocenił metropolita krakowski. – Stąd to karcenie i traktowanie nas jak kogoś, kto przeszkadza Europie w tym, czym ona chciałaby być. Tylko powstaje pytanie: czy to jest dobre nie tylko dla Polski, ale i samej Europy?

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej