O problemie z ochroną danych osobowych w polskim Kościele katolickim Helsińską Fundację Praw Człowieka poinformowała kobieta, która kilkanaście lat temu adoptowała dziecko. Otrzymało ono nowy akt urodzenia, w którym jako rodziców wpisano rodziców adopcyjnych, ale w księgach parafialnych nie dokonano odpowiednich zmian.

– Najpierw dziecko otrzymało świadectwo chrztu, na którym widniały dane biologicznych rodziców...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.