W książce reporterskiej „Macierewicz i jego tajemnice” Tomasz Piątek opisał m.in. powiązania szefa MON z osobami, które z kolei – jak wynika z trwającego 18 miesięcy dziennikarskiego śledztwa – są powiązanie z rosyjskim wywiadem.

MON złożył na dziennikarza zawiadomienie do prokuratury z paragrafu mówiącego o tym, że „kto stosuje przemoc lub groźbę wobec funkcjonariusza publicznego w celu podjęcia lub zaniechania czynności służbowych”, może zostać skazany na trzy lata więzienia.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej